Welcome to Joburg

Upalna, południowoafrykańska noc. W brudnym squacie pośród industrialnego pustkowia młody geniusz robotyki i grupka gangsterów zbierają się wokół pierwszego ludzkiego tworu obdarzonego sztuczną inteligencją. Od nich Chappie uczy się pierwszych słów, czytania bajek, posługiwania się egzotyczną bronią i malowania obrazów. Pierwsze świadome kroki stawia na gruncie kłamstw, tych cynicznych i...

Czytaj dalej

Animowany humanizm

Animowany humanizm

Najnowsze dzieło Charliego Kaufmana to obraz pod wieloma względami dwubiegunowy, a dwubiegunowość ta wynika z wielu sprzeczności. Jako animacja poklatkowa jest nad wyraz naturalistyczny, a zarazem jest to dzieło przepełnione mglistym oniryzmem. Film dotyka zasadniczych kwestii ludzkich, które prezentowane są jednak nie przez żywych aktorów, a przez ulepione, martwe kukiełki. Ponadto...

Czytaj dalej

Nieme piękno muzyki

Rozumiemy się bez słówLa famille Bélier Francja 2014, reż. Eric Lartigau Ona pięknie śpiewa, oni są głuchoniemi. Chociaż film Erica Lartigau to optymistyczna, lekka komedia, do problemu niepełnosprawności podchodzi w sposób dojrzały i trafiający do widza. Reżyser raz jeszcze pokazuje próbę aklimatyzacji w społeczeństwie z bagażem ułomności na plecach,...

Czytaj dalej

Misie w dżungli nie hibernują

Zajmując miejsce na sali kinowej, rozglądałam się dookoła, wypatrując dzieci. Seans był z napisami, ale i tak najmłodsi stanowili najwyżej dwadzieścia procent widowni. Nowa Księga dżungli to właśnie taki film dla „smyków”, na którym starsi nostalgicznie wracają do sielanki dzieciństwa, dając się beztrosko ponieść przygodzie. Wprawdzie kiedy usłyszałam, że wszystkie zwierzęta...

Czytaj dalej

Lubię, kiedy kobieta… – recenzja filmu „Carol”

Adaptacja książki Patricii Highsmith po raz kolejny wprowadza na ekran zjawisko fascynacji drugim człowiekiem. Inaczej jednak niż w przypadku „Utalentowanego pana Ripleya“ owo zauroczenie nie jest tym razem jednostronnym doświadczeniem jednostki, lecz ma wyraźnie wzajemny charakter. Dzięki temu „Carol” wydaje się aż iskrzyć od subtelnej chemii pomiędzy głównymi bohaterkami. Jest ona widoczna...

Czytaj dalej

Od osądu do wybaczenia – recenzja filmu „Mama”

Xavier Dolan w swym 5. pełnometrażowym filmie podejmuje dialog z własnym, debiutanckim dziełem. Jednak tym razem wycofawszy się poza kadr kamery i zrezygnowawszy z kontekstów autobiograficznych, pozwolił sobie na stworzenie intymnej historii, której autentyczność oraz ogromny ładunek emocjonalny wciąż są w stanie uwieść widza i wciągnąć go pomiędzy duszną relację głównych...

Czytaj dalej

„Makbet” – czyli o tym, jak zło potrafi zniszczyć człowieka, który je czyni

Czekałam na ten film z drżeniem serca. Informacja o tym, że główna rola w kolejnej adaptacji tragedii Szekspira powierzona została Michaelowi Fassbenderowi, obudziła we mnie wielkie nadzieje. Zaś obietnica, że twórcy zachowają realia oryginalnej historii i zrezygnują z „uwspółcześniania” tekstu, sprawiła, że Makbet był dla mnie jednym z najbardziej oczekiwanych filmów 2015 roku. Moje...

Czytaj dalej

Szekspir czytany dziś („Cezar musi umrzeć” braci Tavianich)

Film braci Paolo i Vittorio Tavianich pt. Cezar musi umrzeć (Cesare deve morire – 2012), nagrodzony na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie, jest też włoskim kandydatem do nominacji w walce o Oscara w roku 2013. To niemalże dokumentalny zapis przygotowań do przedstawienia teatralnego sztuki Williama Szekspira pt. Juliusz Cezar. Jest to jednak spektakl nietypowy, podobnie...

Czytaj dalej

Recenzja filmu „Gorzki romans” (1984), reż. Eldar Riazanow

Niekiedy niektórzy powiadają, że w dawnych czasach świat był inny, że niektóre dzisiejsze postępowanie ludzkie byłoby niegdyś nie do pomyślenia. Umiejscowiona u schyłku XIX wieku opowieść na podstawie dramatu Aleksandra Ostrowskiego, zatytułowana „Gorzki romans”, udowadnia, że świat jest polem bitwy (jeżeli przyjąć rys historyczny) albo bezpardonowym poletkiem drapieżców (jeśli wolimy terminologię...

Czytaj dalej

Recenzja filmu „Mój tydzień z Marilyn” (2011), reż. Simon Curtis

Filmy biograficzne to grząski grunt, szczególnie, kiedy sięgamy życiorysy tych osób, których aparycja, aura i zewnętrzność z czymś się nam kojarzą. Dotyczy to Marilyn Monroe, Laurence’a Oliviera, czy, szczególnie w moim przypadku, Vivien Leigh. Ale „Mój tydzień z Marilyn” (2011) to nie tylko film biograficzny – to przede wszystkim bardzo dojrzałe i dobre studium...

Czytaj dalej

Recenzja filmu „Uwięziona” (1950), reż. John Cromwell

„Uwięziona” to dramat rozgrywający się w więzieniu, będący psychologicznym koncertem na kilka kobiecych aktorskich talentów. To przede wszystkim jednak wstęp do wielkiej kariery Eleanor Parker, jednej z najbardziej niedocenionych aktorek w historii kina, która nie jeden raz powinna za swoją rolę – także w tym przypadku – otrzymać wszelkie możliwe nagrody....

Czytaj dalej

Zjawa

Istnieją pewne filmy, przy okazji których nie sposób rozmawiać tylko w odniesieniu do osoby reżysera jako twórcy.Zjawa to idealny przykład na udany związek reżysera i operatora, w tym przypadku Alejandro Gonzáleza Iñárritu i Emmanuela Lubezkiego. To nawet coś więcej niż związek. To twórcza symbioza, gdzie reżyser i operator stali się jednością. Rok 1823, Dakota Południowa. Grupa myśliwych...

Czytaj dalej

Wiedźma

Przez krótką chwilę chciałem obrać inny kierunek przy pisaniu recenzji i odżegnać się od klasyfikowania The Witch jako horroru. Jednak kilka dni po seansie postanowiłem przyjąć postawę bohaterów filmu Roberta Eggersa i odczytać wydarzenia z ich perspektywy. Tak jest w tym przypadku najlepiej. W tym momencie nie pozostaje mi nic...

Czytaj dalej

Rumble Fish

Rumble Fish to żywe i bijące serce. To film, w którym Francis Ford Coppola w 1983 roku zamknął wszystkie bolączki buntownika – młodego, niepokornego, nawet nieporadnego, szczerego i niestety naiwnego. Jednak ważniejsza jest tu krytyka państwa, które nie daje możliwości rozwoju, nie zachęca do niego i nie rozświetla drogi przed...

Czytaj dalej

Letnie opowieści. „In the Heat of the Sun”, reż. Jiang Wen

Kinematografia Chin, choć podobnie jak lwia część azjatyckiego przemysłu filmowego przechodziła transformacje oraz była narażona na stagnację, posiada usystematyzowaną historię, którą zazwyczaj opisuje się za pomocą tzw. generacji. Od początku XX wieku tworzyły je kolejne pokolenia. Aktualnie można wyodrębnić sześć generacji. Geneza Pierwszej Generacji wiąże się nierozerwalnie z początkiem...

Czytaj dalej

Metaliczne sny. „Tetsuo I & II”, reż. Shinya Tsukamoto

Istnieje współcześnie sporo filmów, które na przestrzeni lat od swojej premiery obrosły legendami niewyobrażalnych rozmiarów. Mówi się o nich, że są to filmy kultowe. Swój status zawdzięczają przede wszystkim niezależności i nieskrępowanej wyobraźni twórców, a także oddanej publiczności, ludziom z pasją, często należącym do określonej subkultury. To właśnie specyfika...

Czytaj dalej

Fantazje i baśnie. „The Fantasy of Deer Warrior”, reż. Chang Ying

Kinematografia Tajwanu od początku swego istnienia, ze względu na skomplikowaną sytuację polityczną, zmagała się z wieloma problemami. Umierała i odradzała się. Jednym z takich punktów zwrotnych był rok 1949. Wtedy to, po przegranej wojnie domowej w Chinach, Kuomintang został zmuszony przenieść się na Tajwan. Lata 50. były pełne wzlotów...

Czytaj dalej

Dwoje na drodze

Federico Fellini wielkim reżyserem był. To teza, której nikt nie odważy się podważyć. Włoch najbardziej ceniony jest za filmy „8 i pół” oraz „Słodkie życie”. Dla mnie jego największym dziełem pozostanie „La Strada”. Dlaczego ten skromny film z początków kariery? Dzieło z 1954 roku opowiada o trudnej relacji Gelsominy (Giulietta...

Czytaj dalej

Poświęcenie niepojęte

Przy okazji filmów takich jak „Mów mi Marianna” zawsze mam kłopot z postawieniem na nowo swojego systemu wartości. Problem zaburzenia własnej tożsamości płciowej jest dla mnie tematem tak abstrakcyjnym, a jednocześnie – jak pokazuje dokument Karoliny Bielawskiej – kwestią tak ogromnej wagi dla niektórych z nas, że nagle okazuje się, że...

Czytaj dalej

Jaka to melodia?

Obraz jest tu często pretekstem, by coś usłyszeć. Szumy, brzdęki, tarcia, czasem dźwięki trudne do zidentyfikowania po zamknięciu oczu, odcięciu widzialnego na rzecz słyszalnego. „Melodia hałasu” sprowadza na ziemię, przypomina, że to, co trywialne i codzienne, dziejące się ciągle i dookoła, jest nie mniej interesujące niż nowa płyta Iggy’ego...

Czytaj dalej

Czas Szaleńców – Recenzja filmu „Mad Max : Na drodze gniewu”

Po dokładnie 30 latach George Miller powraca do stworzonego przez siebie postapokaliptycznego uniwersum by kontynuować opowieść o upadłym policjancie, szalonym Maxie Rockatansky’m. Życie pozbawionego rodziny oraz nadziei bohatera ograniczone zostało do samotnej wędrówki przez jałowe, wyniszczone Pustkowie oraz walkę o zaspokojenie najprymitywniejszych potrzeb ze zmotoryzowanymi gangami przeczesującymi świat w poszukiwaniu...

Czytaj dalej

Dívka z Dánska. Tak jest po czesku. Słowo.

Dobrze. Jednego jestem pewna – w ostatnim czasie żaden film nie przetargał mnie tak brutalnie i bezlitośnie przez okrągłe dwie godziny swojego jestestwa. Nie pomogły mi odprężające zbliżenia na duńskie krzaki, zarośnięte fiordy, nie pomogło mi także brzdękolenie jakiegoś relaksacyjnego duńskiego wyrobu gitaropodobnego. Przetrwałam,  teraz zaś ratuję całą tą...

Czytaj dalej

Disco Polo

„Disco Polo” Macieja Bochniaka jest pomostem rzuconym każdemu Polakowi, który wychowywał się, żył, dorastał bądź miał najmniejszą nawet styczność z latami dziewięćdziesiątymi ubiegłego stulecia. Po tym pomoście można przejść na drugą stronę, gdzie czekają nas nostalgiczne dźwięki wydobywające się z kolorowych keyboardów oraz najprzedniejszy kicz wypełniający ekrany telewizorów i...

Czytaj dalej

What we do in shadows

Paradokument Jemaine’a Clementa i Taikai’ego Waititiego rozpoczyna się poważnie – buduje napięcie, próbuje straszyć. I choć szybko kurtyna skrywająca pastisz zostaje rozsunięta przed widzem, twórcy do samego końca utrzymują parytet – groza przeplata się z inteligentnym i dowcipnym dialogiem z popkulturą. Pierwsze skrzypce do samego końca będzie grać groteska, którą twórcy...

Czytaj dalej

Utopijna miłość (Lobster, reż. Yorgos Lanthimos)

Przyzwyczajeni jesteśmy do filmowych wizji przyszłości zdominowanej przez różne odmiany robotów, które z czasem coraz bardziej mają zastępować ludzi i ich fizycznie przypominać. Przyzwyczajeni jesteśmy też do tego, że są to czcze wizje, które zbyt prędko nie znajdą odzwierciedlenia w świecie rzeczywistym. Dopóki nie wybuchnie, któraś z przepowiadanych wojen...

Czytaj dalej

Stwórzmy świat na nowo (Cloverfield Lane 10, reż. Dan Trachtenberg)

Nie łatwo w kinie jest złapać początkowy moment filmu, którego dynamiczny charakter podkreślony muzyką zagłuszającą dialog głównych bohaterów nie różni się od poprzedzającego seans zestawu trailerów. Wstęp Cloverfield Lane 10 jest jak rozciągnięta w czasie zapowiedź filmu, którą wieńczy biały tytuł na czarnym tle. Ta początkowa dezorientacja widza jest tylko testem...

Czytaj dalej

Mazzal Tow (recenzja filmu „Rok przemocy”, 2014)

Debiut fabularny Chciwość (2011) J.C. Chandor rozpoczyna pięknym ujęciem Manhattanu w ujęciu totalnym, kiedy tonajbogatsza dzielnica Nowego Jorku,który ponoć nigdy nie śpi, budzi się rankiem do życia. Kadr pocztówkowy, wszystkim znany. Słyszymy dzwonek giełdowy.Uzmysławia to nam, że miejscem akcji jest Wall Street, mekka maklerów, bezwzględnegowspółzawodnictwa, wielkich pieniędzy i spektakularnych krachów (film opowiada...

Czytaj dalej

Prosta historia – recenzja filmu „Carol”

Kiedy na ekrany kin nieśmiało wstępowała TajemnicaBrokeback Mountain Anga Lee – opowieść o miłości dwóch mężczyzn – robiła to woparach medialnego i obyczajowego skandalu. Ledwie dekadę później reprezentacjaosób LGBT w tekstach kultury jest powszechna, a postaci te nie sprowadzają sięjuż do funkcji komediowego przerywnika lub kontrowersyjnego dziwactwa. CarolTodda Haynesa,...

Czytaj dalej

Artystyczny bunt – recenzja filmu „O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu”

Mogłoby się wydawać, że czasy świetności wampirów minęły wraz z pierwszą częścią sagi Zmierzch. Ostatnie kilkanaście miesięcy udowadnia jednak, że tajemniczy krwiopijcy wciąż rozpalają ludzką wyobraźnię, a i zwykli śmiertelnicy nadal potrafią snuć o nich oryginalne i ciekawe opowieści. Po nostalgicznym Tylko kochankowie przeżyją Jima Jarmuscha i pokręconym Co...

Czytaj dalej

Bomba z opóźnionym zapłonem – recenzja filmu „Nienawistna ósemka”

O tym, że Quentin Tarantino kocha westerny, wiadomo nie od dziś. O tym, że westerny kochają Tarantino, przekonał wszystkich nadzwyczaj udany Django. Nie powinien więc dziwić fakt, że reżyser po raz kolejny sięgnął po ukochany gatunek, niejako kontynuując wątki poruszane już w poprzednim filmie (choć sama produkcja bezpośrednim sequelem...

Czytaj dalej

Pod dachami szklanych domów, czyli High-Rise.

Przenosząc na ekrany kin powieść J.G. Ballarda twórcy High- Rise wykazali się odwagą i bezkompromisowością. Świadomie czerpiąc z dokonań estetycznych i formalnych gatunku tworzą brutalną opowieść o walce klas. Mimo, że w zbudowanym przez nich labiryncie odniesień i symboli łatwo się zgubić to jednak uniwersalizm opowiedzianej na ekranie historii sprawia, że jest to pozycja, na którą powinni zwrócić...

Czytaj dalej

Ludzie nie zapominają

Słowa mają niezwykłą moc, często destrukcyjną. Kłamstwo, nawet niewinne, niesie za sobą konsekwencje. Może w krótką chwilę zniszczyć coś, co budowało się latami. Zmącić spokój, którego wcześniej nie docenialiśmy. Reżyser – Thomas Vinterberg ukazał w filmie „Polowanie” (2012), dramat Lucasa, oskarżonego o molestowanie seksualne Klary – córki swojego najlepszego...

Czytaj dalej

Made with  in Bytom

Dziękujemy za Wasze zgłoszenia!

¤
lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

lub

Create Account